Poniedziałek, 24 lipca 2017. Imieniny Kingi, Krystyna, Michaliny

Karuś mieszkał przy grobie swojej pani, potrzebuje nowego domu

2014-10-15 10:49:18 (ost. akt: 2014-10-15 11:02:03)

Autor zdjęcia: Archiwum schroniska

Karuś spędzał dni przy grobie swojej zmarłej opiekunki, nocował w pobliskiej stodole. Czasem ktoś go nakarmił, czasem przegonił kijem, kopnął. Stodołę zburzono, a Karuś trafił do schroniska. Bardzo nie chce tam być. Szukamy dla niego domu.

Karuś ma dziewięć lat, od ponad tygodnia jest w schronisku dla zwierząt w Tomarynach. — Został zabrany spod bloku w Olsztynku — mówi Monika Kulesza, kierownik schroniska. — Zanim jednak blok powstał, w tym miejscu stała stodoła. Kawałek dalej jest cmentarz.

A na cmentarzu grób kobiety, która wychowała i kochała Karusia. Pies przy nim zamieszkał. Spędzał tam dni, nocował w stodole. Czasem ktoś go nakarmił, czasem przegonił kijem, kopnął. W końcu, jak informuje Kulesza, stodołę zburzono, a na jej miejscu powstały bloki. W jednym z nich zamieszkała kobieta, którą Karuś pokochał tak, jak swoją panią.

— Karuś potrafi kochać tak, że ciężko nawet to opisać. Pani z bloku wzięła go na trochę, ale ma już psa, a na drugiego nie zgodził się jej mąż — opowiada Monika Kulesza. — Karuś stracił dom, ale nie stracił nadziei. Zamieszkał pod drzwiami. Kobieta go dokarmiała, ale byli i tacy, którzy przeganiali go kijem.

Losem psa zainteresowała się wolontariuszka, która w Olsztynku dba o bezdomne psy. Powiadomiła straż miejską. I tak Karuś trafił do schroniska.

W sobotę Karuś jednak uciekł. Dobę później wolontariuszka dowiedziała się telefonicznie, że pies jest w Olsztynku. Dziewięcioletni, kulejący mały pies przeszedł 22 kilometry, żeby wrócić do swojej ukochanej pani, która nie może go zatrzymać.

Od poniedziałku Karuś znowu jest w schronisku w Tomarynach. I chociaż wszyscy tam się cieszą, że jest cały i zdrowy, wiedzą jedno: jeżeli raz uciekł i pokonał tę trasę, to ucieknie kolejny raz. Dlatego potrzebuje nowego domu i kochającego opiekuna.

Schronisko dla bezdomnych zwierząt w Tomarynach gwarantuje psu opiekę weterynaryjną i karmę. Jeśli możesz i chcesz stworzyć Karusiowi ciepły dom, zadzwoń do schroniska: tel. 606 507 829, 534 204 420.

MK
Polub nas na Facebooku:

Zobacz także

Komentarze (30) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. Ola #1516936 | 79.190.*.* 22 paź 2014 13:04

    Karuś od zeszłego czwartku przebywa w domu tymczasowym, w którym daje się poznać jako grzeczny i bardzo przytulaśny chłopak. Nie zmienia to faktu, że wciąż czeka na swój wymarzony kąt i swojego człowieka - takiego na zawsze.

    Ocena komentarza: warty uwagi (1) ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (1)

    1. taaak #1515358 | 92.60.*.* 21 paź 2014 11:29

      i pozostała ciiiiszaaaaa....a tak wielu było pocieszycieli i nawet chetni i ciszaaaa

      ! - + odpowiedz na ten komentarz

    2. ja #1510184 | 88.156.*.* 16 paź 2014 22:37

      Wziął ktoś tego pieska? Napiszcie, było dwóch chętnych.

      ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (1)

      1. super psiak #1509251 | 88.156.*.* 16 paź 2014 11:32

        Bardzo fantastyczny piesek sliczny i widac wyjatkowy. Z wielka dusza i sercem. Mam juz psa na malym mieszkaniu ale gdybym nie mial wzialbym bez wachania. Mam nadzieje ze dlugo nie bedzie czekal na milosc na wielka przyjazn. Naprawde wspanialy pies.

        Ocena komentarza: warty uwagi (1) ! - + odpowiedz na ten komentarz

      2. :-) #1509169 | 145.237.*.* 16 paź 2014 10:26

        Powinna zmienić bezdusznego męża , a Karusia przygarnąć.

        Ocena komentarza: warty uwagi (4) ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (1)

        Pokaż wszystkie komentarze (30)

        Zagraj w GRY.wm.pl

        • Goodgame Empire
        • Goodgame Big Farm
        • Goodgame Poker
        • Shadow Kings - The Dark Ages